niedziela, 4 września 2011

Raport z Budowy: High Grade AMS-129 Geara Zulu (Guard's Type)


AMS-129 Geara Zulu (Guard's Type)
Frakcja: Neo Zeon

 Geara Zulu (Guards Type) jest wariacją standardowego Geara Zulu z dodatkowym wyposażeniem i wzmocnionym pancerzem. Guard's Type Zulu służą przede wszystkim jako wsparcie dla Full Frontala i jego Sinanju a także do obrony ważniejszych ośrodków. Sam Zulu jest rozwinięciem Geara Douga i kolejnym już pokoleniem linii Zaku. Podobnie jak Geara Douga, głównymi aspektami branymi pod uwagę przy projektowaniu tego MS był koszt produkcji i łatwość pilotażu. Także w przeciwieństwie do pierwszego pokolenia Zaku, nie ma tu supernowoczesnych technologii czy nowatorskich rozwiązań. Geara Zulu to solidna rzemieślnicza robota, doskonale spisująca się w roli standardowego MS'a bojowego.


Korpus


Cóż "historyczny" opis Zulu doskonale pasuje też do skomplikowania jego modelu. Korpus nie był niczym nadzwyczajnym + parę sporych naklejek. Niemniej składało się bardzo przyjemnie. Miałem też mały problem aby tylna część gładko połączyła się z przednią.

Głowa

BARDZO podobno do głowy Geara Douga, nieco różni się w designie, ale w budowie są identyczne. Jak zawsze w przypadku MSów Mass Produce mamy do wyboru dwa rodzeje hełmu: Leader i zwykły. Jako fan antenek, wziąłem wersje Leader.
Ręce 




Czy to MG, czy HG ręce są zawsze tak samo upierdliwe i wymagające koncentracji aby ich koncertowo nie zepsuć. Najbardziej dały mi się o dziwo we znaki to dodatkowe płyty pancerza na ramiona. Jakoś mimo instrukcji miałem kłopoty z ich nałożeniem, a nie była to wielka filozofa.

Nogi 
 





Nogi są zazwyczaj najbardziej skomplikowanym i zarazem najtrudniejszym elementem budowy. Tu jest podobnie, chociaż poza naklejkami nie miałem żadnych problemów. Szybkość z jaką zbudowałem nogi dała mi ogromną satysfakcje. 

Krocze i gotowy model

Samo kroczę składało się z kilku części, które po paru minutach było już nieodzownym elementem modelu. Po dodaniu jeszcze pasów amunicyjnych można by uznać robotę za zakończoną. Ale przecież cóż to za robot bojowy, bez broni prawda?

Backpack i Uzbrojenie



ein Sturm Faust!






W pełni zaopatrzony pas, na MSie prezentuje się naprawdę świetnie. 

No i gotowy model
Budowa broni przebiegła jak zawsze gładko ale i sporo frajdy ze sobą ta budowa niosła. Najbardziej podobał mi się karabin, ma świetny design.



Podsumowanie
Miałem spory dylemat czy wziąć standardowego Zulu, czy wersje gwardzisty. Ale z racji bardziej "widowiskowych naklejek" i dodatków w stylu naramienniki czy Bacpack. Zdecydowałem się na ten model. Sam Zulu jest świetnym przykładem doskonale zrobionego HG, który jednocześnie nie jest skomplikowanym i za bogatym w części modelem, ale i nie składa się tylko z "paru ramek". Budowa jest standardowa, w zasadzie Zulu to bardziej smukły Douga, więc jego budowa była bardzo podobna. Za to największym plusem Zulu jest uzbrojenie. Jest po prostu świetne i cholernie klimatyczne. Karabin, granaty, czy Sturm Faust, jak i sam design przywołują na myśl jedno: Wrmacht i w sumie nie zdziwiłbym się jakbym zobaczył w Hardkor44 coś w stylu Zulu. Osobiście model polecam, nie jest to zjawisko na miarę NZ-666, nie zaskoczy podczas budowy. Ele efekt końcowy jest warty tych dwóch (około) tysięcy jenów. Dla fanów militariów i Zeonowych sympatyków.  

Zdjęcia Gotowego Modelu

Zdjęcie promocyjne.


Widok z porzodu


"Wrzućmy do tej studni granaty"



Naklejki może i są upierdliwe, ale dają niesamowity efekt.




Pas na dodatkowy sprzęt, prezentuje się bardzo klimatycznie

Ten karabin jest genialny!

Dwa pokolenia podstawowych mechów Zeonu.
W porównaniu do swojego szefa
Porównanie do HG NZ-666, rozmiar MSa Maridy, wciąż nie przestaje mnie zadziwiać
A tu do głównego bohatera Unicorna.

Porównanie do MG Victory i HG Gundam X Divider
Zulu w porównaniu z Trandsformerami

1 komentarz:

jiloo pisze...

Malujesz elemnty czy tak wygladaja wyciete z ramki?
BTW. przyzwoity opis. pozdr.