poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Raport z budowy: High Grade RX-79[G]Ez-8 Gundam Ez8



RX-79[G]Ez-8 Gundam Ez8
Frakcja: Federacja Ziemska
Pilot: Shiro Amada

Historia modelu EZ8 jest dość podobna do Goufa Custom, gdyż również jest to ciężka modyfikacja istniejącego już MSa. Tym razem podstawą był RX-79(G), którego pilotował Shiro Amada, jednostka ta została ciężko uszkodzona w trakcie zmagań z tajną bronią Zeonu, dlatego też polowi inżynierowie i mechanicy przy pomocy wielu różnych walających się na około części zrekonstruowali tego Ground Type'a, tworząc przy okazji EZ8. Mimo, że jest to jednostka złożona z różnych części zamiennych, to jego osiągi są wyższe niż standardowego RX-79(G), głównie dzięki modyfikacjom korpusu, gdzie udało się zwiększyć wydajność reaktora. EZ8 również zyskał większe opancerzenie. W zasadzie jedynie plecak pozostał bez zmian, dzięki czemu MS, może korzystać z tych samych rozszerzeń co standardowy Ground Type.

Korpus


Mając w pamięci całkiem fajny stary model HG EZ8, którego złożyłem bite 8 lat temu. Tutaj o dziwo jest prościej niż w starym modelu, ale przy tym proporcje w stosunku do tego co mamy w anime są wierniejsze i sama nowa konstrukcja stawów daje MSowi więcej pola do popisów.


Głowa


Głowa jest zajebista, pełno detali, świetny design, jasne trzeba było się nieco namęczyć, bo tych elementów jak na głowę HG trochę było i marker też był eksploatowany, ale efekt jest genialny, parę naklejek i świetne czerwone oczy, które wyróżniają EZ8 pośród innych Gundamów.

Ręce



Ręce są ok, taka standardowa konstrukcja HG, dwie identyczne ręce różniące się manipulatorami, a tych dostajemy w sumie 5 sztuk i dla odmiany nakładki są dla wszystkich 5.

Nogi



Nogi są bardzo fajne, przy sporej pozowalności dostajemy też masę fajnych detali i najważniejszych funkcji, nieco mnie martwiły płyty pancerza przy stopach, ale wszystko działa w jak najlepszym porządku, brak ryzyka połamania czegokolwiek przy pozowaniu.


 Krocze
 

 Tuż przed złożeniem



I po złożeniu


Uzbrojenie 


Karabin jest identyczny jak ten w Ground Typie, jedyna różnica to dodatkowy zaczep do gniazda w manipulatorze, odcień magazynka, również jest bardziej perłowy.


Beam rifle jest genialny, bardzo fajnie oddane detale, plus jego dwukolorowość dodaje mu na klimacie.


Tarcza jest ok, co prawda nie można jej rozstawić jak tej z Ground Type'a, ale EZ8 nie korzystał z działa 180mm. Spadochron jest ok, fajnie, że dali mu nieco więcej koloru. Problematyczne są tylko pasy, gdyż te są "zapinane" naklejką, ogromny spadek jakościowy wobec pierwotnego HG.

At the bottom of Byston Well

niedziela, 16 kwietnia 2017

Raport z budowy: High Grade RX-79[G] Gundam Ground Type


RX-79[G] Gundam Ground Type
Frakcja: Federacja Ziemska
Znani piloci: Shiro Amada, Karen Joshua, Terry Sanders Jr.

Gundam Ground Type to jedna z bocznych linii programu V, jako że wyprodukowano sporą liczbę części z myślą o RX-78 i aby ich nie zmarnować postanowiono złożyć z nich kolejnego testowego MSa (w tym wypadku zbudowano około 20 maszyn). Mimo podobieństw do linii RX-78, Ground Type różnił się dosyć znacząco, głównie w uzbrojeniu i zastosowaniu. Ground Type mimo możliwości posługiwania się bronią cząsteczkową korzystał głównie z podstawowych karabinów maszynowych, oraz dział 180mm, również różnica była w konstrukcji korpusu i głowy. Maszyny te były wykorzystywane podczas walk w południowo wschodniej Azji, oraz do obrony Jaburo. RX-79[G] posłużył również jako baza do różnych wersji rozwojowych. 

Korpus

 Tu się w zasadzie z całej budowy najwięcej działo, raz, że trzeba było naklejać, to dodatkowo, konieczne było złożenie mechanizmu rozkładanego plecaka, który jak na model klasy HG działa bardzo fajnie i sprawnie, niewiele przy tym odbiegając od większej wersji modelu. A żółta naklejka wkomponowuje się bardzo fajne.


Głowa



Jak na HG elementów było całkiem sporo a najgorszym i najtrudniejszym elementem było naklejenie oczu, aby te były symetryczne, generalnie głowy wyszły naprawdę bardzo fajnie, niezła rzeźba i ilość części pozytywnie wpływa na efekt.

Ręce


Sporo było tutaj pracy, gdyż trzeba było złożyć ich cztery. Generalnie jedyny z nimi problem jest taki, że nie ma wystarczającej ilości białych "nakładek" na manipulatory przez co wręcz mamy wyeliminowany po jednym na MSa. Tak to typowe ręce HG z tego 2007 roku, należy też pochwalić, że manipulatory dzierżą broń bardzo pewnie co ułatwia pozowanie.



Nogi



Tutaj miałem podobnie jak z rękami, bo trzeba było ich znów złożyć aż cztery. Mają bardzo fajną rzeźbę i miła niespodzianka (bo się nie spodziewałem) w postaci schowków na Beam Sabery w nogach, które działają bardzo dobrze, znów bardzo blisko wersji MG.



Krocze
Drobne acz miłe zaskoczenie w postaci magazynków do karabinu, które są osobnymi elementami, niestety brak tu gniazda do standardowych podstawek HG.



Tuż przed złożeniem



I po złożeniu
Oba modele są identyczne, brak różnicy w odcieniu plastiku, czy innych zmian.

Uzbrojenie

Bardzo fajnie zrobione jest to działo 1:1 w stosunku do MG, niestety rozebranie go na części składowe, może być groźne dla elementów. 

 Również identyczne z wersją MG bardzo dobrze wykonane karabiny z możliwością wymiany magazynka.

Tarcza to popis, głównie dzięki świetnie działających nóżkach. 


Ach paczka papierosów... Bardzo fajnie oddano ten plecak i odpowiedni klimat również tu znajdziemy.



Dodatki z zestawu Ground War set
 Bazooka jest bardzo klimatyczna i prosta w konstrukcji, jak wszystko z dodatkowych ramek otrzymujemy razy 2. Dostajemy też dwie pary nowych manipulatorów.

GMowa głowa... powód dla którego kupiłem ten zestaw. jest świetna i ma sporo części, na szczęscie Bandai nie poszedł tu na łatwiznę.


 Bardzo fajna konstrukcja, choć nie składało się ich równie przyjemnie co czołgi z poprzedniego Ground War Seta, to tutaj również mamy sporo genialnego klimatu i wspomnień ze starych sklejaków.

 Cały zestaw w pełnej krasie
  
 Pozostały tylko decale...

 At the bottom of Byston Well

sobota, 15 kwietnia 2017

Raport z budowy: High Grade MS-07B-3 Gouf Custom


MS-07B-3 Gouf Custom
Frakcja: Zeon
Pilot: Norris Packard

Wbrew swojej nazwie MS-07B-3 nie jest maszyną indywidualną, a mocno zmodyfikowaną wersją produkcyjną standardowego Goufa. MS ten posiada bardziej wszechstronne uzbrojenie. Zrezygnowano z dziwnych działek w palcach lewej ręki, na rzecz bardziej standardowego trójlufowego działka podłączanego do ramienia.Bicz został zastąpiony harpunem zdolnym obezwładnić wrogą jednostkę za pomocą silnego wyładowania elektrycznego. Na tarczy zamontowano działo typu gatling 75mm. Dzięki tym modyfikacjom Gouf stał się jeszcze bardziej śmiercionośną bronią, a rękach świetnego pilota stawał się jeszcze groźniejszy, co udowodnił Norris Packard, który przy pomocy Goufa zdołał przez dłuższy czas trzymać w szachu całą drużynę złożoną z Gundamów i wykonać zadanie eliminując 3 Guntanki.

 Korpus






Gouf Custom w swojej konstrukcji bardziej przypomina Zaku niż oryginalnego Goufa, bo korpus (połączony z kroczem) składało się niemal identycznie jak High mobility type Zaku. Fajnie, że część kokpitu jest z przeźroczystego plastiku, a nie po prostu naklejką, ale w sumie to standard w nowszych HG.



Głowa

Cholera, głowa Goufa jest w zasadzie identyczna jak ta w Zaku II F2, nie dostajemy tu też do wyboru różnych "ryjków" jak w przypadku zwykłego Goufa (opartego w dużej mierze na R35).



Ręce





Tu już jest standard, jedyne co mi zawsze "dokucza" w składaniu Zeonowych rąk, to te kolce na naramiennikach, zawsze się mocno zastanawiam jak podejść przy nich do panelowania i generalnie nigdy nie jestem zadowolony z rezultatu. No i dostajemy do tego jeszcze dodatkowe manipulatory, których teraz nam Bandai skąpi. 



Nogi





To już klasyk nad klasyki, drobne różnice w konstrukcji w stosunku do Zaku czy zwykłego Goufa. No i brak tych kabli po bokach znanych z Zaku, a tak to po prostu klasyczna porządna konstrukcja.



Tuż przed złożeniem


i po złożeniu



Uzbrojenie




Uzbrojenie składało się niemal identycznie jak w wypadku Goufa Flight Type, tylko że plastik jest lepszej jakości i przy okazji w paru momentach mamy te dwa elementy więcej. Całość sprawdza się bardzo dobrze, nie jest też dla Goufa za ciężki. 

I po uzbrojeniu

At the bottom of Byston Well