wtorek, 7 lutego 2017

Raport z Budowy: High Grade MS-07B Gouf


MS-07B Gouf 
Frakcja: Zeon
Znani piloci: Ramba Ral
Gouf był MSem zaprojektowanym specjalnie do działań na Ziemi, jednak jego produkcja została szybko zakończona na rzecz nowocześniejszego Doma. Gouf przewyższał Zaku II pod każdym niemal względem i mimo krótkiej linii produkcyjnej Goufy służyły w zasadzie na każdej linii frontu ziemskiego podczas wojny jednorocznej, doczekał się również wielu wersji rozwojowych takich jak Gouf Flight Type.
Korpus

Korpus to klasyczna konstrukcja znana z obecnych modeli HG, bardzo miłym akcentem są elementy z przeźroczystego plastiku zamiast prostackich naklejek.



Głowa

eee... no cóż... głupia sprawa, bo to nie jest ta głowa co powinna, gdyż odnowiony Gouf korzysta z ramek R35 z HGBF i między innymi możemy znaleźć właśnie głowę R35, kapnąłem się dopiero przed nakręceniem video recenzji, główną różnicą jest grubsza "gęba" w oryginalnym Goufie.

Nogi



Nogi jak to nogi, jakoś nie potrafię nic ciekawego o nich napisać, poza "klasyczna budowa znana z modeli HG", mocno podobna do konstrukcji nóg Zaku II z tej linii z różnicą braku kabli na udach.

Krocze


Tutaj nieco dziwna odmiana przednie płyty pancerza nie są podpięte pod główną "belkę", ale do bocznych płyt pancerza, ciekawe rozwiązanie, ale mam wrażenie, że klasyczne przecinanie przednich płyt sprawdza się po prostu lepiej i pewniej, bo nie wylatują z gniazd.


Ręce


Również klasyczna konstrukcja, ze świetnymi bardzo klimatycznymi naramiennikami. Jedyna różnica między prawą a lewą ręką jest gniazdo na bicz w prawej ręce, obie posiadają gniazda dla Goufowej tarczy. Miłym dodatkiem są dodatkowe manipulatory dwa typowe do trzymania broni białej plus dedykowany dla bicza.

Tuż przed złożeniem



I po żłożeniu

Uzbrojenie 



Kolejny miły akcent w postaci ostrza z odpowiedniego plastiku zamiast albo naklejki, albo pojedynczego kawałka, do tego dostajemy dwa, a rękojeść można umieścić na tarczy. Fajna jest też ręka - broń, gdzie miłym dodatkiem jest niewielka artykulacja tych beczkowych palców.

I Gouf dozbrojony

At the bottom of the Byston Well 

sobota, 31 grudnia 2016

Universal Unit RMS-142 Xeku Zwei



 RMS-142 Xeku Zwei
 Frakcja: New Desides 
Znani piloci: Josh Offshore, Tosh Cray, Franz, Kirschner

Nieoczekiwany materiał na zakończenie roku 2016, Szczęśliwego i nudnego roku 2017!

wtorek, 27 grudnia 2016

(After)Christmas Special 2016 #3: SD RX-78NT-1 Gundam "Alex"



RX-78NT-1 Gundam "Alex"
Pilot: Christina Mackenzie
Frakcja: Federacja Ziemska
I kończąc tą serie recenzji chciałbym przedstawić wam ostatnią wersje Alexa jaką mam w swoim posiadaniu: wersja SD, która podobnie jak wersja HG i MG ma parę asów w rękawie.

poniedziałek, 26 grudnia 2016

Christmas Special 2016 #2: MG RX-78NT-1 Gundam "Alex"



RX-78NT-1 Gundam "Alex" 
Pilot: Christina Mackenzie 
Frakcja: Federacja Ziemska 
Pierwszy dzień świąt mija i recenzja modelu w skali MG jest już na Youtube. Stary jak świat MG udowadnia, że nawet tak "prymitywne" modele mogą zaskoczyć i sporo oferować.

niedziela, 25 grudnia 2016

Christmas Special 2016 #1: HG RX-78NT-1 Gundam "Alex"



RX-78NT-1 Gundam "Alex"
Pilot: Christina Mackenzie
Frakcja: Federacja Ziemska
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia postanowiłem przyjrzeć się modelom Alex Gundama pochodzącego z anime Gundam 0080 War in the Pocket, które akcja toczy się w okresie świątecznym. Na pierwszy rzut wersja HG.

poniedziałek, 28 listopada 2016

Raport z Budowy: High Grade AMX-004 Qubeley


AMX-004 Qubeley
Pilot: Haman Karn
Frakcja: Zeon Axis/Neo Zeon

Qubeley to szczytowe osiągnięcie techniczne Zeonu podczas konfliktu Gryps. Opracowana na bazie danych pozyskanych z MS-09R4 Psycommu Rick Dom "Schnee Weiss" oraz prototypowej Qubeley jest pierwszym MSem dla Newtype'ów wyposażonym w zminiaturyzowany system Psycommu, dzięki czemu Qubeley może korzystać z Funneli. W przeciwieństwie do prototypu AMX-004 jest pozbawiona działa cząsteczkowego, zamiast tego na wyposażeniu znajdują się dwa działka cząsteczkowe w nadgarstkach, które w razie konieczności walki w zwarciu mogą służyć za klasyczne Beam Sabery. Haman Karn wykorzystywała Qubeley jako osobistą maszynę zarówno podczas konfliktu Gryps jak i pierwszej wojnie Neo Zeonu. Powstały również dwa warianty, nazwane Qubeley Mark II, różniące się od oryginału liczbą funneli i poprawionym PSycommu.

Korpus


Korpus był prosty w budowie, bez szczególnie skomplikowanych elementów, niemniej tutaj już widać jaką ewolucje przeszły HG od tego 1999r., dużo lepsze proporcje i brak wystających elementów, zanikła też toporność w wyglądzie korpusu, która najbardziej mnie kuła w oczy w starym HG i nawet trochę w MG.
Głowa

"W kosmosie nikt nie usłyszy twojego krzyku" - wersja HG tym razem. Głowa przypominająca nieco głowę Xenomorfa z serii Ridley'a Scotta, trzy elementy i jedna naklejka. Design otrzymał lekki lifting, zwiększający smukłość, której brakowało w poprzednich Qubkach.
Ramiona






Najważniejszy pod względem designu i zmian w stosunku do poprzednich wersji Qubka. Skrzydła są super dostały więcej elementów, szczególnie "wewnątrz skrzydeł" Qubeley zdobyła więcej elementów i przez to szczegółów. Do tego manipulatory już nie są z PoliCapów, są też przede wszystkim w odpowiednich proporcjach, dzięki czemu Qubek wygląda taj jak powinna. Generalnie to dzięki zmianom w rękach ten HG okazuje się być lepszy zarówno od starego HG jak i od starawego już MG.

Nogi





 Nogi jak to nogi, mamy tutaj coś w stylu nawet wewnętrznego pancerza, konstrukcja przez charakter samego Qubka nie jest szczególnie trudna, a przy tym dostajemy nogi o bogatej artykulacji (Qubek wożony na podstawkę daje sporo możliwości).

Krocze


Klasyczna konstrukcja doposażona w gniazdo na podstawkę dedykowaną HG.

Ogon

To co najbardziej uwielbiam w MSach wyposażonych w Funnele... czyli ich zasobniki ;). Nie wiem czemu, ale kocham tą upierdliwą czynność umieszczania pojedynczych działek w ich gniazdach, mimo że mniejsze niż Funnele Kasi, to jednak działka Qubka wkładało się równie przyjemnie...

Tuż przed złożeniem modelu



I po złożeniu


Kilka zdjęć gotowego modelu




At the bottom of Byston Well

piątek, 16 września 2016

Raport z Budowy: High Grade EB-06rs Graze Ritter Commander Type


 EB-06rs Graze Ritter Commander Type
Frakcja: Gjallarhorn
Pilot: Carta Issue

Greze Ritter to siostrzany MS standardowego Graze'a i wykorzystuje ten sam tym pancerza. Jest wykorzystywany przez siły Gjallarhorn do obrony orbity okołoziemskiej. Graze Ritter nie został zaprojektowany tylko jako broń, ale jako uosobienie obronnej filozofii organizacji, poza standardowymi misjami EB-06 jest wykorzystywany w uroczystościach. Graze Ritter jako maszyna przeznaczona do użytku na orbicie jest dużo zwrotniejszy od standardowego Graze'a. MSy te można również doskonale przystosować do wykorzystania ich w warunkach atmosferycznych. Ten konkretny egzemplarz jest wykorzystywany przez Cartę Issue, która przewodzi e Outer Earth Orbit Regulatory Joint Fleet,

Korpus





Korpus wydaje się dużo bardziej skomplikowany niż w wypadku MSów Turbinek, które były mocno standardowe i przypominały korpusy z linii G-Reco, tutaj jest tych elementów nieco więcej i na samym elemecie dzieje się więcej, zarówno pod względem kolorystycznym jak i mechanicznym, wykorzystujemy tu też naklejki (na reaktor Ahab i na przód)/ Podoba mi się też nieco szkieletowy charakter MSa.

 Głowa

Głowa jest bardzo bogata w szczegóły... i w naklejki... Szczególnie pióropusz sprawił mi przez to trochę problemów, fajnym szczegółem jest naklejka na sferyczny sensor wewnątrz głowy, bo po złożeniu głowy jest on zasłonięty, ale miło, że pomyśleli aby podkreślić ten element.

Ręce


  Tu już mamy klasykę w budowaniu, generalnie nic trudnego tu nie było, nawet naklejki umieszczało się się w sposób niezwykle łatwy, jedyne z czym mam czasami problem to te ogromne naramienniki, które potrafią wyskoczyć ze swoich gniazd. Manipulatorów, jak w każdym nowym HG z linii towarzyszącej, czyli tylko 2. Na szczęście są to typowe zaciśnięte pięści, zatem w umie nie jest najgorzej.

Nogi




  Nogi to standardowa konstrukcja z największą ilością elementów, ale mimo to w porównaniu do korpusu, czy nawet głowy, nie działo się tutaj w zasadzie nic wyjątkowego, nawet naklejek już tutaj nie używaliśmy. Konstrukcja jest solidna, stabilna i pod względem skomplikowania prosta.

Tuż przed złożeniem

I po złożeniu

Uzbrojenie
Karabin jest całkiem fajny, masywny i zabudowujący rękę niestety przez to, trzeba go częściowo rozebrać, jeżeli chcemy pozbawić go MSa, poza tym zarówno miecz jaki i dosyć fajną siekierę możemy umieścić w specjalnych gniazdach w kroczu, co jak zwykle cieszy. Również dzięki temu, że MS ma standardowe manipulatory Ritter jest oburęczny. 

At the bottom of Byston Well